Czy mając mało ubrań można ubierać się modnie?

Pojęcie minimalizmu towarzyszy mi już od jakiegoś czasu. Pisałam już o tym tutaj. Nie jestem stu procentową minimalistką i raczej do tego nie zmierzam. Dzisiaj chciałam napisać o tym czy mając mało ubrań można ubierać się modnie.

 

Czym dla mnie jest minimalizm?
Staram się kupować rzeczy, które naprawdę są mi niezbędne i które wiem, że będę używać. Nie chodzę na wyprzedaże i nie kupuje ubrań z cyklu “może będę w tym chodzić. Jest tanie”. Jeśli szukam danej rzeczy i jest ona na promocji to oczywiścke, że się cieszę ale to ja wybieram co jest mi potrzebne, a nie sklep czy promocje. Jeśli wiecie co mam na myśli.
czy mając mało ubrań można ubierać się modnie
Lubie otaczać się pięknymi rzeczami. Kiedyś zbierałam figurki słoni. Czy żałuje, że wydałam na nie pieniądze? Nie, ponieważ wtedy uważałam to za fajną sprawę i mnie to cieszyło. Wiem, że w przyszłości nie będę posiadaczką tak pokaźnej kolekcji jak w przeszłości. Z ozdobami do domu sprawa jest taka sama jak z ubraniami. Zastanawiam się, czy na pewno jest mi to potrzebne. Czy nie będzie tylko stało i się kurzyło, a za miesiąc stwierdzę że jednak nie pasuje do wystroju mojego wnętrza.

 

Jeśli chodzi o kosmetyki do makijażu i pielęgnacji. To sprawa też jest prosta. Lubię makijaż, kiedyś kupowałam więcej produktów, skuszona recenzjami na YouTube czy blogach. Teraz podchodzę do tego z dystansem. Zastanawiam się czy na pewno będę używać np. danej pomadki czy cienia. Kiedyś zdarzało mi się kupić pomadkę, która bardzo podobała mi się na kimś ale ja nie czułam się dobrze w takim kolorze. Leżała więc i nikt jej nie używał. Zmarnowane pieniądze, które można było wykorzystać lepiej.

 

Pielęgnacja to bardzo indywidualna sprawa każdego człowieka. Ja mam skórę wrażliwą i czasami suchą. Nie mogę używać wielu kremów ponieważ zapychają moją skórę, a inne po prostu nie działają. Na szczęście znalazłam swoje kosmetyki i się ich trzymam. Nie potrzebuje eksperymentować jeśli widzę, że to czego używam służy mojej skórze.
Czy mając mało ubrań można ubierać się modnie?

 

Oczywiście, że można! Jeśli mamy swój styl i rzeczy w naszej szafie do niego pasują to można zdziałać cuda. Mieszając różne rzeczy ze sobą można stworzyć wiele stylizacji.
Pojęcie mody jest bardzo rozległe. Każdy odbiera to inaczej. Niektórzy uważają, że jeśli będą chodzącym manekinem np. z Zary będą uważani za modnych, a jeszcze inni mają swój oryginalny styl którego trzymają się latami. “Moda przemija, styl pozostaje” – COCO CHANEL.

 

Jestem zdania, że noszone ubrania powinny nas cieszyć, być wygodne i najważniejsze być naszymi ulubionymi rzeczami. Nie warto męczyć się w niewygodnych butach czy bluzce, w której nie czujemy się komfortowo tylko dlatego, że uważamy iż jest to modne. Styl jest czymś ważnym, Jest naszym znakiem rozpoznawczym. Powinniśmy czuć się dobrze ze sobą, a jak wiemy, gdy mamy na sobie coś co uwielbiamy od razu podnosi nam się samoocena i samopoczucie.

 

Każdy ma swój styl i gust. Niektórym może się on podobać, a innym nie. Ważne, żeby ubierać się zgodnie z samym sobą. Na zdjęciach mam koszule kupioną kilka lat temu w Mohito oraz spodnie z H&M, które też mam już jakiś czas.

 

Moim celem zakupowym (jeśli można to tak nazwać) w bliższej lub dalszej przyszłości jest zakup czarnego lub czerwonego sweterka dobrej jakości (o to niestety ciężko, za dobrą cenę) oraz czarnej sukienki. Dobrze, jest planować sobie co chce się kupić bo wtedy można szukać i znaleźć tą najlepszą opcje.

 

Nie lubię kupować ubrań na tak zwaną “ostatnią chwilę”.
Na pewno wiecie o co mi chodzi. Nie raz wypadnie jakaś impreza rodzinna typu wesele i trzeba szukać na szybko sukienki. Wtedy można się nadziać albo na coś co nam nie odpowiada albo wydajemy niepotrzebnie za dużo pieniędzy.

 

Kilka razy szyłam u krawcowej sukienki, które sama
wymyśliłam i byłam zadowolona.

 

A jak jest z Wami?
Czy mając mało ubrań można ubierać się modnie?
Lubcie wyprzedaże? Ogarniacie swoją garderobę?
Chętnie poczytam Wasze opinie.

 

 

Muzyka na dzisiaj: John Legend – All of Me

 

❤ Podoba Ci się wpis? Udostępnij go u siebie. ❤


KOMENTARZE

  1. Co za dużo to niezdrowo, więc minimalizm w takiej formie jest jak najbardziej wskazany 🙂

    Życzę powodzenia i wytrwałości w pisaniu bloga 🙂 Z przyjemnością zaobserwowałam 🙂

    nasz-zaczytany-swiat.blogspot.com

  2. Ja mam szafę ściśle połączoną z szafą mamy więc dzięki temu ciuchów jest 2x więcej 😀
    Uważam jednak, że jeżeli ubrania są dobrze dobrane do sylwetki to nawet niewielka ich ilość będzie budzić podziw oglądających.
    Buziaki
    MÓJ BLOG > klik ¦

  3. Nigdy nie przywiązałam uwagi do ubrań czy do makijażu. Teraz mój wygląd jest na pierwszym miejscu. Czy mam dużo rzeczy? Można powiedzieć, że mam, ale jest kilka, w których w ogóle nie chodzę. Kupiłam, bo kupiłam. Lubie wydawać pieniądze, ale bardziej na książki.
    Pozdrawiam.
    wchmurach12.blogspot.com

  4. jeszcze 2-3 lata temu kochałam wyprzedaże i zakupy, teraz kiedyw moim życiu pojawiło się dziecko zmieniły się priorytety, nie potrafię już kupować, szkoda mi kasy i czasu na to. świetny post. poklikaj w banery 🙂 pozostacsoba.blogspot.com
    pozdrawiam 🙂

    1. To zależy o jakiej tematyce prowadzisz bloga. Jeśli polega on tylko na dodawaniu stylizacji to rzeczywiście może być to problem. W przypadku takim jak np. Mój nie ma problemu. Pokazuję swoje życie i to jak do niego podchodzę. Nie mam miliona rzeczy ale przeważnie wszystko da sie ze sobą połączyć. Nie raz z niewielkiej liczby ubrań możemy stworzyć dużo stylizacji. Dziekuje za szczery komentarz!

Zostaw swój komentarz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

M A Ł G O R Z A T T