Milan Fashion Week 2018! #spełniammarzenia

Ten post jest dla mnie jednym z tych wyjątkowych. Spełniłam swoje kolejne marzenie. W niedziele udało mi się być na Milan Fashion Week. Jak to się stało, że się tam znalazłam? Jak to zorganizowałam? W co się ubrałam? Czy byłam na jakimś pokazie? Opowiem Wam wszystko po kolei.

Moda nie istnieje wyłącznie w ubiorach. Moda jest na niebie, na ulicy, moda to idee, sposób życia, wszystko to, co się dzieje.*

milan fashion week mediolan milano mfw2018 mwf

Jeśli ktoś z Was obserwuje mnie tutaj lub na Instagramie to wie, że moda jest moją największą pasją i to ona sprawa, że moje serce szybciej bije. Po prostu czuje, że to jest to co mnie napędza do działania i sprawia, że czuje, że żyje! O Milan Fashion Week wiedziałam już od jakiegoś czasu. Obecnie mieszkam w Niemczech i do Mediolanu nie mam aż tak daleko jak z Polski. Kilka godzin jazdy samochodem. Stwierdziłam, że skoro mam możliwość to muszę tam pojechać. Nie chce żałować później, że zaprzepaściłam taką szansę.

 

Oczywiście zaczęłam się zastanawiać co ubrać w taki fajny dzień. Chciałam wyglądać i czuć się najlepiej! Stwierdziłam, że postawie po prostu na mój ulubiony kolor.

 

Wszystko byłoby super gdyby nie fakt, iż nie posiadałam w swojej szafie czarnego płaszcza ani kurtki. Mam tylko ten szary płaszcz, który mogliście już u mnie zobaczyć na blogu. Myślę sobie, tak nie może być! Nie mogę przecież pojechać do Mediolanu w taki dzień i nie czuć się sobą! Co więc zrobiłam? Po pracy zebrałam się szybko i prawie przed zamknięciem galerii wbiegłam do dwóch sklepów i w drugim kupiłam tą kurtkę, którą widzicie na zdjęciu. Wahałam się pomiędzy nią, a taką samą tylko krótszą. Stwierdziłam, że najbardziej lubię się w dłuższych rzeczach wiec wybrałam tą. Na dodatek udało mi się ją kupić w okazyjnej cenie! Kto tutaj jest modowym świrem?

mediolan milan milano

W niedziele rano obudziłam się i wraz z moim narzeczonym wybraliśmy się w podróż. Byłam tak bardzo szczęśliwa. Kocham go za to, że mnie wspiera w tym co robię i zawsze chce żebym była szczęśliwa. Gdy dojechaliśmy na miejsce (swoją drogą jeśli chcecie przeczytać o tym jak jeździ się po mediolańskich drogach to zapraszam Was :tutaj🙂 zaparkowaliśmy samochód i poszliśmy w kierunku centrum. Czułam sie cudownie. Było tyle super ubranych ludzi! Nie wiedziałam na kogo mam patrzeć. Pomyślcie sobie, wszędzie ludzie, którzy tak jak ja interesują się modą. Od czasu do czasu złapałam się z kimś wzrokiem i to było coś w stylu “o fajnie wyglądasz”. Cieszyłam się, że mogę być sobą i tak naprawdę nikt nie twierdzi, że wyglądam jakoś inaczej czy aż dziwnie. Tam to było normalne. Moja stylizacja nie była aż taka “dziwna”. Coś pięknego.

mfw2018 milano mediolan milan fashion week
mediolan mfw2018 mfw milano milan fashion week

Dobra, a teraz odpowiedz na pytanie, na które duża część z Was pewnie czeka! (Taki żart na rozluźnienie atmosfery). Czy udało mi się być na jakimś pokazie? Ktoś kto się orientuje jak wyglądają takie pokazy i kto na nich jest oczywiście, zna już odpowiedź. Niestety nie. Na takie pokazy dostaje się specjalne zaproszenia i tylko wtedy można wejść. Takie zaproszenia dostają sławne i znaczące coś dla świata mody osoby. Oczywiście ja, jak to ja, musiałam sprawdzić czy nie da się jakoś inaczej, sprytnie, wejść na pokaz. Co się okazało! Da się! Z takim jednym malutkim haczykiem. Trzeba wylicytować wejściówkę, kwoty podobno czasami są rzędu 25 000 dolarów. No niestety pozostaje mi oglądać relacje z takich pokazów i zdjęcia.

milan mfw2018 mfw milano mediolan milan fashion weekmilano milan fashion week mediolan mfw2018 mfw

Byliście kiedyś na takim wydarzeniu?
Co o nim myślicie?

➧ Ricky Hil - Sarah's Song
 * cytat: Coco Chanel

❤ Podoba Ci się wpis? Udostępnij go u siebie. ❤


KOMENTARZE

  1. Jejku, ale super sprawa z tym wyjazdem! Cieszę się razem z Tobą i mam nadzieję, ze kiedyś bez problemu będziesz mogła wchodzić na wszystkie pokazy ^^

    Obserwuję i zapraszam anotherbeautyblogxoxo.blogspot.com

  2. Hej, Gosia! Od niedawna jestem na Twoim blogu, ale dzisiaj miałam chwilkę czasu i mniej więcej obczaiłam sobie Twoje posty. Niestety nie wszystkie, ale chcę nadrobić. Dlaczego? Bo bardzo ciekawie piszesz. Jesteś mega kreatywną osobą, która nie siedzi bezczynnie. Zainteresował mnie zwłaszcza kategoria 'przemyśleń'. Przepraszam, że nie piszę na temat aktualnego posta, tylko ogólnikowo. Nie mniej jednak cieszę się, że trafiłam do Ciebie i oczywiście zostanę na dłużej. Czekam na więcej!
    Zapraszam do mnie. Pozdrawiam i całuje 😀

    1. Bardzo mi miło gdy czytam takie słowa. Ogromną radość sprawiłaś mi tym komentarzem. Dziękuję Ci pięknie. Strasznie się cieszę, że moje przemyślenia tak Ci się podobają i że masz o moim blogu takie dobre zdanie. Mam nadzieje, że nigdy Cię nie zawiodę i zawsze będziesz chętnie tutaj wracała <3

  3. Zdjęcie są przepiękne <3 Powaliłaś mnie ceną za wejście, 25 000 $ no to faktycznie cena kosmos. Może kiedyś uda Ci się dostać takie zaproszenie, powodzenia życzę! 🙂
    Obserwuje i zapraszam makijazagi.blogspot.com

  4. Ale super wyglądałaś! 🙂 Szkoda, że nie udało Ci się dostać na żaden pokaz 🙁 ale 25000 dolarów za wejście.. no cóż, to ogromna bariera cenowa!

  5. Totalnie zazdroszczę Ci wyjazdu do Mediolanu ! Być może kiedyś uda Ci się spełnić marzenie i wejść na jakiś pokaz, trzymam za Ciebie kciuki !
    Świetne zdjęcia tak swoją drogą ! 🙂

    1. To było również jedno z moich marzeń. Cieszę się, że w końcu je spełniłam. Tobie też się uda! Trzymam kciuki.

  6. Prześliczne zdjęcia i ogólnie cały blog jest taki “zaplanowany” wszytsko wygląda tak przejżyszcie.
    Każdy twój wpis który zdążyłam już przeczytać jest super, ale ten mnie urzekł.

  7. Ale cudowna przygoda, zazdroszczę! Marzy mi się podróż do Mediolanu.
    Byłam na wielu pokazach, malowałam modelki, byłam nawet w migawce we francuskiej telewizji Fashion TV ale Mediolan to moje wielkie marzenie ❤️

Zostaw swój komentarz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

M A Ł G O R Z A T T