Mogę zrobić cokolwiek ale nie wszystko.

Uważaj na swoje myśli, stają się słowami.
Uważaj na swoje słowa, stają się czynami.
Uważaj na swoje czyny, stają się nawykami.
Uważaj na swoje nawyki, stają się charakterem.
Uważaj na swój charakter, on staje się twoim losem *

Chcemy tak wiele, tak dużo wymagamy od życia i widzimy siebie za kilka lat w pięknym wyimaginowanym świecie. Trzeba mieć marzenia. Małymi krokami powinniśmy dążyć do ich spełnienia. Jednak najważniejsze co powinniśmy robić to robić cokolwiek.

Przeglądając moje notatki w telefonie natknęłam się na taką, o której trochę zapomniałam. Zapisywałam w niej moje pomysły na tematy, które chce poruszyć na blogu. Kiedyś gdy miałam trochę mniej czasu i nie mogłam pisać postów  zapisywałam moje myśli w notatkach w telefonie. Jest to moim zdaniem bardzo dobra opcja aby nie zapomnieć swoich pomysłów.Nie raz, nie dwa łapałam się na tym, że chciałabym “żeby coś było zrobione” ale jakoś nie mogę się za to zabrać. Może jest to wina mojej obawy przed tym, że nie będzie to zrobione tak jakbym naprawdę chciała. Lubię jeśli wszystko idzie po mojej myśli. Jeśli coś tworzę i nie wyjdzie mi tak jak widziałam to oczami wyobraźni niekiedy się zniechęcam. Tak wiem, jest to wielki błąd i pracuje nad tym. Staram się wprowadzać w życie to, że warto robić cokolwiek niż nic. Mam tutaj na myśli przede wszystkim, że trzeba ćwiczyć to co się lubi, żeby w pewnym momencie być zadowolonym z efektów. Wiadomo, że zasiadając pierwszy raz do pianina nie będziemy grać jak muzyk z długoletnim stażem. Tak samo biorąc ołówek do ręki nie będziemy szkicować pięknych portretów skoro nigdy nawet tego nie próbowaliśmy. Trening czyni mistrza – tak mówią.

Nie da się robić wszystkiego i nie da się od razu robić perfekcyjnie (no chyba, że jest się geniuszem , ale to inna historia). Potrzeba czasu, żeby się czegoś nauczyć. Tak jak ja potrzebowałam czasu, żeby zrozumieć, że jest kilka ważnych dla mnie rzeczy w życiu i to na nich należy się skupić. Nie wolno niepotrzebnie rozpraszać się “opcjami nieważnymi”. Dla każdego jest to coś innego.

Kilka przykładów:
→ w końcu masz czas wieczorem, chciałaś obejrzeć film, który od dawna masz na liście “do obejrzenia”. Gdy już miałaś go włączyć napisał do Ciebie znajomy, żeby wyjść na miasto. Nie bardzo masz ochotę ale boisz się, że gdy odmówisz on się obrazi.

→ Chcesz mieć dobre oceny w szkole. Masz bardzo ważny sprawdzian na który musisz się uczyć. Twoja znajoma załatwiła dwa bilety do kina i Cię zaprasza. Co robisz?

→ Kupiłaś w końcu upragnioną gitarę! Patrzysz na nią jednak za każdym razem nie możesz się zebrać, aby na niej zagrać. Zawsze jest coś innego do zrobienia.

→ Masz wesele u bliskiej kuzynki, którą lubisz ale nie utrzymujesz bardzo bliskiego kontaktu, w tym samym czasie Twoi przyjaciele zorganizowali wyjazd pod namioty nad morze. Musisz wybrać.

Ostatni przykład pokazuje, że chociaż w pewnych sytuacjach wręcz chcielibyśmy się rozdwoić to nie mamy takiej możliwości. Życie jest pełne wyborów, które dokonujemy każdego dnia. Od takich małych wyborów zależy to jak będzie wyglądała nasza przyszłość.

Warto decydować mądrze, zastanowić się co jest dla nas ważne, a co mniej.
Nie możemy robić wszystkiego. Nie starczy nam na to czasu ani siły.
Wiedząc, że nie możemy zrobić wszystkiego nie możemy siedzieć z założonymi rękami i oczekiwać, że “samo się zrobi”. Musimy robić cokolwiek.

Wybierzmy mądrze na co przeznaczamy nasz czas. Nasze 1440 minut w ciągu dnia.

* cytat: Frank Outlaw.
Lasio Companija – Bardzo, bardzo, bardzo tęsknie…

❤ Podoba Ci się wpis? Udostępnij go u siebie. ❤


KOMENTARZE

  1. Bardzo ładny wpis. Życiowy i prawdziwy. Ktoś kiedyś powiedział, że jeśli jesteśmy w czymś dobrzy, to znaczy, że robimy to wystarczająco długo. Najważniejsze to nauczyć się podejmować decyzje korzystne dla nas samych i dobrze wykorzystać każdą chwilę. Niby takie oczywiste, a jakie trudne, prawda?

    http://shizuko-ai.blogspot.com/

  2. Niektóre z tych przykładów da się rozwiązać w inny sposób. Na przykład dlaczego by nie zaprosić tego przyjaciela do siebie i razem nie obejrzeć tego filmu? Ja jestem zdania, że świat nie jest czarno biały, i wybory, których musimy dokonać mają więcej kolorów niż ta czerń i biel.

    Oczy Outsidera blog

    1. Chodziło mi w tym przykładzie o to, żeby mimo wszystko wybierać to co jest dla nas ważne a nie zawsze dogadzac innym. Bo jesli przykladowy "znajomy" bardzo chciał wyjść na miasto to nie zgodził by sie na takie rozwiazanie. Podoba mi sie jednak to, że masz swoje zdanie na ten temat. Bardzo cenię sobie takich czytelników. Pozdrawiam!

  3. Staram się być jak najbardziej aktywną, ale niestety często łapie mnie syndrom ''nic nie robienia''. Co do tych sytuacji, to znając siebie pewnie próbowałabym znaleźć złoty środek i kombinować w ten sposób, by być jak najmniej stratną, jednak wiadome, że niektóre sytuacje potrafią być na tyle patowe, że musimy wybrać tylko jedną opcję.

    http://bukiet-stokrotek.blogspot.com/

  4. Muszę przyznać, że post bardzo ciekawy, bardzo chętnie go przeczytałam.
    Niestety życie składa się z ciągłych wyborów, które czasem są łatwe, a częściej cięższe. Musimy sobie zdawać sprawę z tego jakie będą konsekwencje naszych decyzji 🙂

    Mój blog

Zostaw swój komentarz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

M A Ł G O R Z A T T