Spontaniczny wyjazd do Wiednia i przemyślenia z tym związane.
Ludzie podróżują, aby zdumiewać się wzniosłymi szczytami gór, potęgą fal morskich, długością rzek, bezkresem oceanów, kolistym ruchem gwiazd, a obok siebie przechodzą obojętnie. * Nie spodziewałam się, że w taki sposób spędze koniec tamtego tygodnia. To była naprawdę spontaniczna decyzja. Zbieg okoliczności (?), nie wierze w takie coś. Bardziej pasuje mi tutaj określenie „przeznaczenie”. Kilka faktów przyczyniło się do tego,…czytaj dalej
