#cojaszyje czarno na białym. Spódnica.

Sprytna osoba rozwiązuje problem.
Mądra ich unika.*

Cześć! Mam nadzieje, że fajnie mija Wam tydzień. Ja dzisiaj odpoczywam, mam wolne od pracy i nadrabiam zaległości w blogowaniu oraz staram się ogarnąć sprawy na które najzwyczajniej nie mam czasu gdy chodzę do pracy. Znowu zaczynam pisać o tym o czym nie powinnam (przecież nie o tym miał być ten post!), ale taka już jestem. 
Dobra! Zaczynam. Chciałam Wam dzisiaj pokazać moje cudeńko, które sama uszyłam. Tak! W końcu coś uszyłam i mi się to tak podoba, że w “tym” chodzę. Wiem, że nie jest to super dopracowana spódnica i że osoby, które szyją długo znajdą niedociągnięcia. Pocieszam się tym, że każdy kiedyś zaczynał i jak na pierwszą (dokończoną!) rzecz, którą uszyłam nie jest tak źle.
Ciekawa jestem co myślicie. Wiecie dobrze, że lubię szczerość dlatego piszcie śmiało! Może troszkę opowiem jak to się stało, że uszyłam taką spódnice. W poprzednim poście pisałam Wam o kursie na który chodziłam. Właśnie tam ją uszyłam! Jestem naprawdę z niego zadowolona. Mam zamiar nadal rozwijać się w tym kierunku (bo jak myślałam) bo bardzo się w to wkręciłam. Strasznie mi się to podoba. 

Ciekawa jestem czy za kilka lat, gdy wrócę do tego wpisu będę umiała o wiele więcej i będę ze wzruszeniem wspominać swoje “początki’. Tak naprawdę, to dziękuję Wam, że jesteście ze mną i mnie wspieracie. Fajnie jest mieć takie osoby (chociaż w internecie), które cieszą się z moich małych sukcesów i mnie wspierają. Dziękuję. 

Dużooo się u mnie ostatnio dzieje! Sama czasami tego nie ogarniam. 

Do następnego wpisu! 

* cytat: Albert Einstein 

❤ Podoba Ci się wpis? Udostępnij go u siebie. ❤


KOMENTARZE

  1. Super, mimo że lubię prostotę (jak wiesz) to naprawdę mi się podoba! Rozwijaj się Gosiu dalej, liczę, że za jakiś czas będę mieć Twoje małe dzieło u siebie 😛

  2. Ale super, że potrafisz szyć 🙂 Ja próbowałam się nauczyć (moja mama potrafi), ale szło mi jak po grudzie i wcale nie jest to takie proste :/ Myślę, że jak na pierwszą dokończoną rzecz wyszło jak najbardziej na plus 🙂

    ~ mój blog ~

  3. Ale świetnie Ci to wyszło! *.* Z chęcią będę oglądać dalsze twoje sukcesy związane z szyciem, bo lubię to robić! Dlatego zostaję na dłużej i mam nadzieję, że już niebawem pokażesz nam kolejną rzecz, którą sama uszyłaś ;p

    borenium.blogspot.com

Zostaw swój komentarz.

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

M A Ł G O R Z A T T